Wystawy kotów rasowych (Hodowla Kotów Rosyjskich Niebieskich Szara Eminencja*PL)

2015-02-22

Wystawy są wielkim wydarzeniem w życiu wystawcy (nie zawsze wystawca musi być hodowcą)/hodowcy i jego kotów, dlatego że pozwalają na weryfikację pod sędziowskim fachowym okiem zewnętrznych walorów kotów, ich ocenę na tle grupy zwierząt tej samej rasy, wieku, podobnie utytuowanych oraz promocję rasy i hodowli wśród odwiedzających.

Ostatnimi czasy dość dużo jest poradników związanych z przygotowaniami do wystaw (ludzi i kotów), ich przebiegiem, panującymi tam zasadami i tzw. wystawowym savoir-vivere – te treści zatem będą pominięte.

Chciałabym się skupić na realnych profitach/możliwościach płynących z udziału w wystawach, właściwym podejściu wystawcy/hodowcy, a także możliwych zagrożeniach.

Wystawcą może być hodowca, ale nie musi. Zdarza się, że jest to osobą prywatna, która przykładowo wstawia kastrata (o ile umowa tego nie zabrania) bądź dachowca.

Przepisy hodowlane zależnie od wybranej fedeacji/klubu narzucają hodowcy bądź nie obowiązek udziału w wystawach (wiąże się to niekiedy z uzyskaniem tzw. licencji hodowlanych). Tym samym to od hodowcy zależy, do jakiego związku się zapisze i jakie procedury będą go obowiązywały.